In Artykuły, Handel, Uniwersalne

Własny biznes tym się różni od posady, że jest w nim wyraźnie zaznaczony element ryzyka in to ryzyko ponosi właściciel. Ryzyko jest jednoznacznie wkalkulowane w prowadzenie biznesu. Jednak ryzyko ryzyku nierówne i ci, którzy chcieli by jednak mieć biznes, musza się zdecydować, jaka jest ich skłonność do ryzyka. Jeśli tego nie zrobią od razu, zapłacą za to porażką, gdyż ich styl i sposób prowadzenia biznesu będzie zależał przede wszystkim właśnie od tego.

Jak radzi sobie rynek?

Tam dominują dwa typy graczy, ryzykanci, którzy inwestują niezbyt dużo, ale spodziewają się spektakularnego zwrotu i duzi gracze, którzy preferują stabilny wzrost i przewidywalność.

Uwaga. „private equity czy venture capital?” Zawodowi inwestorzy mają ten sam dylemat, jednak go z powodzeniem rozwiązują. Wszyscy inwestują w przedsiębiorstwa, jednak jedni inwestują w duże i ugruntowane firmy, gdzie historia działania przedsiębiorstwa jest długa, przez co rozwój przewidywalny i stosunkowo mało ryzykowny. Tu zwykle stopa zwrotu jest mniejsza niż u ryzykantów, ale masa zysku większa, przez to, że kwota zainwestowanego kapitału jest tu większa niż w nowych i bardzo ryzykownych przedsięwzięciach. Tam z kolei inwestują fundusze typu venture capital czyli ryzykanci. Ryzyko jest tu większe, ale i większa oczekiwana stopa zwrotu, więc choć inwestowana kwota zwykle jest niewielka jak na warunki rynku kapitałowego, to masa zysku wyrównuje się z pierwszą grupą.

W przypadku funduszy sprawa jest więc jasna i ugruntowana, co jednak z własną firmą. Zakładając ją trzeba z góry odpowiedzieć sobie na pytanie, jaka jest oczekiwana przez siebie stopa zwrotu. I zdać sobie sprawę, że wysoki oczekiwany zwrot oznacza wysokie ryzyko, więc trzeba się zdecydować, czy jest się w stanie tak ryzykować. Jeśli nie, to lepiej wybrać biznes o niższej oczekiwanej stopie zwrotu, za to w bardziej ustabilizowanej i mniej konkurencyjnej branży. Fryzjer czy prywatne przedszkole nie dają takiego potencjału zwrotu jak e-commerce, jednak są mniej ryzykowne, choć i one mogą się nie udać.

Liczy się oczekiwana stopa zwrotu

Z biznesem jest jak z inwestycją kapitałową. Jedni wybiorą bezpieczne, choć mało zyskowne obligacje państwowe, inni zaryzykują i kupią udziały w start-up-ie. Zakładając własną firmę zasada jest ta sama.

Uwaga. „zysk to premia za ryzyko”. I dlatego jest ryzyko będzie małe, to i zysk niewielki, choć większa szansa, że w ogóle się pojawi.

Dlatego zakładając własną firmę, trzeba spytać się samego siebie, jaką ma się skłonność do ryzyka.

Trzeba się samemu ocenić, jaką się ma skłonność do ryzyka. I lepiej zrobić to dobrze, gdyż innych można oszukać, ale siebie to już nie warto.

Jak ocenić własną skłonność? Można spojrzeć wstecz i zobaczyć, co się do tej pory robiło. Jeśli pracowało się np. w administracji państwowej czy nawet w korporacji, to ryzyka albo tam w ogóle nie było, albo było rozproszone czy wręcz ponosił je ktoś inny. Nie każdy więc po takich doświadczeniach rozumie, co to jest ryzyko. A ryzyko to duża szansa, że się nie uda, firma zbankrutuje i straci się wszystkie pieniądze, a może nawet pozostanie z długami.

Uwaga. „połowa, a nawet więcej biznesów nie przetrwa roku”. Tak to już jest. To kwestia błędów, ale przede wszystkim braku środków na przetrwanie (wielu młodych biznesmenów wierzy że zysk pojawi się od razu). To także kwestia przypadku, którego rola jest większa, niż myśli większość przedsiębiorców.

Własna skłonność do ryzyka wpływa nie tylko na oczekiwania, ale też na sposób prowadzenia biznesu.

Uwaga. „ważne, skąd bierze się pieniądze na biznes”. Sama ocena własnej skłonności do ryzyka nie wystarczy. Dużo zależy też, skąd właściciel czerpie kapitał na rozwój biznesu. Jeśli zastawił dom czy zapożyczył się u krewnych, to przede wszystkim będzie dbał o to, żeby nie stracić. Jeśli ma jeszcze jakieś zabezpieczenie, to nie będzie się bał, ze straci wszystko i będzie ryzykował.

Znaczenie ma także wiek. Młodzi ludzie ryzykują bardziej, gdyż wiedzą, że jeśli przegrają, to będzie jeszcze czas to odrobić. Jeśli ktoś zaczyna biznes po 50-tce, to nie ma wiele czasu na otwarcie kolejnego, jeśli ten nie wyjdzie.

Dlaczego warto sobie odpowiedzieć, jaką się ma tolerancję dla ryzyka? Gdyż od tego zależy, jakie decyzje będzie się w przyszłości podejmować. To zaważy na pierwszych latach prowadzenia biznesu, ale też na szansach powodzenia. Wcale nie jest bowiem tak, że mniej ryzyka to pewniejszy biznes.

Jeśli biznes ma mniej ryzyka, gdyż taka jest natura branży (jak z fryzjerami), to faktycznie mniejsze ryzyko = pewniejszy biznes. Jeśli jednak ktoś wybrał ryzykowną branżę (czy rynek albo lokalizację), za to prowadzi go unikając ryzyka, to porażka jest wielce prawdopodobna.

Prowadzenie ryzykowanego biznesu w zachowawczy sposób to najszybsza droga do bankructwa.

Mniej ryzyka to znaczy pewniejszy biznes?

Co dominuje w prowadzeniu biznesu z niską oczekiwaną stopą zwrotu? Stosowanie sprawdzonych rozwiązań, a więc pozornie bezpiecznych rozwiązań. To niby bezpieczne, ale w biznesie ten kto nie ryzykuje, nie wygrywa. Trzymanie się sprawdzonych rozwiązań jest tu nawet bardziej ryzykowne niż rzucanie się na głęboka wodę.

Uwaga. „tylko sprawdzone rozwiązania”. Takie np. fundusze private equity właśnie tego chcą. Żeby firma robiła to, co robiła do tej pory, może na większą skalę, ale co do zasady, żeby stosowała sprawdzone rozwiązania (przede wszystkim przez siebie).

Sprawdzone rozwiązania mają to do siebie, że wszyscy je znają. A więc je stosują, a jeśli nie, to na pewno jest do tego jakiś przemyślany powód.

Zanim rozwiązanie stanie się znane, musi upłynąć czas. To czas na wypróbowanie przez wielu graczy. I pozostanie ono u tych, którym pasuje, a ci, którzy na nim nie korzystają, je porzucą.

Podsumowanie

Wiele osób chce w pewnym momencie swojego życia założyć własny biznes. To się chwali, zanim jednak zacznie się pisać biznes plany i szlifować pomysł, lepiej zacząć od zadania sobie pytania jakie ma się osobiście stosunek do ryzyka. To pytanie może nawet ważniejsze, co ten nowy biznes miałby robić.

Podnieś efektywność biznesu już dziś!

Aby wdrożyć FRAME w Twojej firmie, wystarczy się z nami skontaktować.