In Artykuły, Handel, Uniwersalne

Ci, którzy nie mają wyjścia. Często biznes zakładają ci, którzy już raz odnieśli sukces. Czasem też do pracy przychodzą pracownicy, którzy przyszli ze zwycięskiej organizacji. Czasem znana firma postanawia wyjść na nowy rynek, np. za granicę, dlatego że na miejscowym rynku jest już zwycięska, czasem też brakuje jej miejsca na rozwój. To wszystko przypadki, kiedy zarówno osoby, jak i organizacje rozpoczynają nowe wyzwanie z pozycji wygranego. Mają doświadczenie, sukces, zasoby. Wydaje się, że to idealna sytuacja, aby ponownie odnieść sukces. Tymczasem prawda jest inna.

Wygrywają ci, którzy walczą, wbiją zęby i nie puszczą. Jednak to rzadka postawa, dlatego stwarza tak wiele możliwości dla tych, którzy może nie mają pomysłu na biznes, ale są głodni sukcesu i potrafią dostrzec oraz wykorzystać szanse rynkowe.

Syci pracują, głodni walczą

A wygrywa nie praca, tylko walka. Szczególnie na etapie kształtowania się Modelu Biznesowego firmy.

Jeśli Model jest już ukształtowany, zahartowany w bojach i zwycięski, można sobie pozwolić, żeby go tylko „wykonywać”. Wtedy jego przewaga konkurencyjna jest dobrze obudowana Modelem, zaś obietnica złożona klientom Konceptem Sprzedażowym jest atrakcyjna i zapewnia dostateczną odwiedzalność.

Uwaga. „Koncept Sprzedażowy”. To szczególna część Modelu Biznesowego, ta którą widzi i odczuwa klient końcowy. Koncept Sprzedażowy składa klientom obietnicę, a Model ma jej dotrzymać jak najniższym kosztem. To ta obietnica sprawia, że klienci nawiązują kontakt z firmą.

Uwaga. „wdrożenie i wykonanie”. Model to tylko uproszczenie rzeczywistości. W praktyce nie występuje, staje się rzeczywistością dopiero po wdrożeniu i wykonaniu. Wdrożenie ma miejsce raz, w konkretnej sytuacji, bywa że w konkretnym miejscu. Wykonanie zaś to walka z codziennością, a w wersji zaawansowanej zarządzanie nią.

Niech jednak spokój i pewność Modelu Biznesowego nie będą usprawiedliwieniem, żeby spocząć na laurach. Konkurencja nie śpi, zmienia się także otoczenie biznesowe, pojawiają się nowe technologie i rozwiązania organizacyjne. Uśpiona firma łatwo to przeoczy, a gdy już to zauważy, najczęściej jest już za późno na reakcję.

Dlaczego większość woli wygodną pracę? Gdyż jest wygodna, bezpieczna i przewidywalna. A że nie leży w interesie firmy, to już wyzwanie dla jej zarządu, a nie szeregowych pracowników.

Etap kształtowania się Modelu

Wiele firm, szczególnie nowych, musi dopiero stworzyć swój Model. Najczęściej robi to chaotycznie, wypróbowuje rozmaite warianty, a najczęściej po prostu dostrzega szanse rynkowe i potrafi z nich skorzystać. To naprawdę wyjątkowe sytuacje, gdy firma powstaje wg jakiegoś planu i ten plan się sprawdza.

Bardzo częsta jest też sytuacja, gdy dotychczasowa przewaga konkurencyjna, podstawa Modelu, staje się nieaktualna. To moment, gdy trzeba znaleźć nową przewagę i obudować ją nowym czy przynajmniej bardzo zmodyfikowanym Modelem. Tu już nie ma czasu na chaos, firma ma też więcej do stracenia. Dlatego w takim przypadku trzeba zdać się na plan i go realizować. Pułapką jest to, że wdrażanie planu i testowanie nowego Modelu długo trwa, po drodze też nie wszystko wychodzi i plan trzeba modyfikować. A to oznacza, że aby zdążyć z nowym Modelem trzeba rozpocząć jego tworzenie, gdy stary jeszcze działa całkiem dobrze.

To zaś z kolei oznacza, że nawet dobrze działająca firma nie może sobie pozwolić na spokojną pracę. Tu też trzeba walczyć, choć nie widać jeszcze tego oczywistej potrzeby.

Uwaga. „Model bywa zapomniany”. Nie zawsze jest tak, że firma musi dopiero zbudować swój Model Biznesowy, nie zawsze też jej przewaga konkurencyjna staje się przestarzała. Czasem to sama firma zapomina, co było podstawą jej sukcesu, najczęściej gdy pierwszy właściciel czy często także twórca już ją opuścił. Wtedy pozostaje siła firmy, jej pozycja rynkowa i zasoby, jednak pracownicy zapominają, na czym zostały zbudowane.

Uzasadnieniem dla spokojnej i wygodnej pracy jest to, że tak pracuje się wydajniej. To prawda i sprawdza się to w sytuacji, gdy o zwycięstwie firmy na rynku decydują tylko koszty. Niestety tak jest rzadko i tylko w sytuacji bardzo wystandaryzowanych biznesów. Na ogół decydują jednak innowacyjność, dopasowanie do rynku czy dostrzeganie nowych możliwości. Tu zaś spokojna i wydajna praca zupełnie się nie sprawdzi.

Jak walczyć?

A jeśli firma zdecyduje się na walkę (w nowych to naturalne, w dobrze usadowionych na rynku to kwestia sposobu myślenia i zarzadzania), to jak taka walka miałaby wyglądać?

Wypatrywanie okazji. Planować zawsze warto, ale wartość planu jest w planowaniu, a nie w nim samym. Plan rzadko działa, za to planowania pozwala zrozumieć firmę i rynek. Dlatego trzeba być zawsze czujnym i wypatrywać okazji. I tek okazje zawsze się pojawią, trzeba ich tylko czujnie wypatrywać i być przygotowanym na zmiany.

Zawsze może być lepiej. Nawet jeśli wszystko idzie dobrze, nie znaczy to że nie może być lepiej. Dlatego chęć nieustannego poprawiania tego, co się robi powinna być wmontowana w każde działanie. To jak z okazją rynkową – trzeba wypatrywać możliwości poprawy tego, co już się robi. Poziomem odniesienia może oczywiście być konkurencja, ale najlepiej ścigać się samemu ze sobą.

Nie należy się nigdy poddawać. Po drodze będzie wiele porażek. To nieuniknione i tak ma być. Jednak te porażki powinny uczyć, a nigdy załamywać – dają szansę, żeby wszystko zrobić lepiej, a na pewno lepiej niż inni.

Wszystko jest możliwe. A nie tylko to, co zrobili inni, co jest sprawdzone i oczywiste. Zwykle łatwiej jest powiedzieć (i udowodnić), że czegoś nie da się zrobić. Tak jest łatwo i wygodnie. Tymczasem ci, którzy robią tak, aby było łatwo i wygodnie, nie zbudują zwycięskiej firmy, a raczej pogrążą tę, w której akurat pracują To z kolei przejście do kolejnej zasady – naśladowcy nie wygrywają.

Naśladowcy nie wygrywają. Warto uczyć się od innych. Ale trzeba to traktować jak inspirację, a nie ślepo naśladować. Działanie zawsze musi pasować do Modelu i być z nim zgodne, musi też go wspierać, tak jak wspierać Koncept Sprzedażowy i jego obietnicę.

Uwaga. „musi pasować do Modelu”. Model Biznesowy spina wszystko, co robi firma. I każde działanie powinno się w ten Model wpasowywać. A Modele Biznesowe firm zawsze się różnią od siebie i to, co pasuje do jednej (i dobrze tam działa) wcale nie musi pomóc innej. Zaś skopiowane bez dopasowania może wręcz popsuć.

Trzeba grać swoją grę. Oczywiście dlatego, że naśladowcy nie wygrywają, ale też dlatego, że wypatrywanie co robią inni zabiera dużo czasu i odciąga uwagę.

Podsumowanie

Na rynku wygrywają ci, którzy walczą. Niestety większość woli spokojnie i wygodnie pracować, uzasadniając to silną pozycją firmy i większą wydajnością. Tymczasem o powodzeniu decyduje innowacyjność, a przede wszystkim upór i walka o każdą piędź rynku. Walka w trudzie i znoju, a nie w wygodnym biurze, z przewidywalnym zakresem obowiązków.

Podnieś efektywność biznesu już dziś!

Aby wdrożyć FRAME w Twojej firmie, wystarczy się z nami skontaktować.